Led Zeppelin - "Led Zeppelin II"

Drugi album Led Zeppelin, powstał w 1969 roku w trakcie intensywnego okresu koncertowego i podróży po USA. Zespół nagrywał materiał w różnych studiach, głównie w USA, między koncertami. Album był odpowiedzią na sukces debiutanckiego krążka i potrzebę szybkiego wydania nowego materiału.

Już na początku albumu uderza w nas prawdziwa bomba - "Whole Lotta Love" to jeden z najsłynniejszych utworów grupy, z resztą nie bez powodu. Na początku to klasyczny Zeppelinowski utwór, później nietypowa część eksperymentalna, nad którą pracował Jimmy Page dezorientuje słuchacza, a na końcu powrót do klasycznego ciężkiego grania. Ten utwór stał się kultowy nie bez powodu, otwieracz to dla mnie jeden z lepszych momentów na płycie. W tym miejscu jednak warto zaznaczyć, że "Whole Lotta Love" zawierało tekst i strukturę muzyczną utworu „You Need Love” Williego Dixona, a ten nie został wspomniany na płycie jako autor, co doprowadziło do pozwu (zakończonego dopisaniem go do listy 
autorów i tantiemami).

Uważam jednak, że nie ustępuje mu następny utwór - "What Is And What Should Never Be", który co chwilę balansuje między spokojnym, wręcz balladowym klimatem, a potężnym hardrockowym groovem. Następny "The Lemon Song" jest nieco słabszym momentem longplaya, ale nadal trzyma poziom, potem jednak dostajemy cztery świetne utwory, z najlepszym "Heartbreaker"  na czele. Potem przychodzi niezły "Moby Dick", instrumentalny utwór, który najprościej mówiąc jest po prostu popisem perkusyjnym Bonza. Ostatni "Bring It On Home" pozostawia mi jednak pewien niedosyt, obok wspomnianego wcześniej "The Lemon Song" jest to moim zdaniem jedyny słabszy (choć powiedzmy sobie wprost - nadal dobry, ale nie aż tak jak reszta utworów) moment płyty.

Mimo to longplay jest przepełniony świetnymi i kultowymi utworami i moim zdaniem to chyba najlepsze dzieło w dyskografii Led Zeppelin.


Ocena: 9/10

Komentarze

Popularne posty